Gadżety i zabawki dla niemowląt, które przydały się w pierwszych 5 miesiącach życia dziecka
Pierwsze miesiące życia dziecka to jednoczesna adaptacja ich do nowego otoczenia i rodziców do nowej sytuacji. I choć da się przeżyć bez wielu gadżetów i zabawek dla niemowląt, bo o nich mowa, to z własnej perspektywy stwierdzam, że ułatwiają zajmowanie się maluchem. Chcę podzielić się z Wami rzeczami, które przydały mi się w pierwszych pięciu miesiącach życia mojego dziecka. A w zasadzie gadżetami i zabawkami. Niektóre z nich cieszą się dużą popularnością.
Na mojej liście znajdziecie konkretne produkty, które miałam w domu. Dla wygody podaję też ich orientacyjne ceny rynkowe i linki afiliacyjne do sklepów. Oczywiście nie mam na celu zachęcenia do kupienia gadżetów i zabawek wybranych przeze mnie marek (lub rzeczy otrzymanych w prezencie). Rynek jest tak różnorodny, że można dobrać produkty innych firm względem własnych możliwości finansowych, potrzeb, widzimisię i życzeń. 🙂
Na końcu wpisu znajdziecie również krótką listę gadżetów i zabawek, które okazały się totalnym niewypałem.
Przydatne gadżety dla niemowląt
Wanienka Skip Hop Moby
Akcesorium bardzo ułatwiło nam kąpiele dziecka. Z początku bardzo obawiałam się mycia malucha, że temu nie podołam. Wanienka Skip Hop Moby ułatwia tę sprawę i pozwala na okiełznanie strachu. W zestawie znajduje się specjalnie wyprofilowana siateczka, która utrzymuje niesiedzącego jeszcze niemowlaka w bezpiecznej pozycji.
Cena: 179 zł
Gdzie kupić: https://www.ceneo.pl/70143629#crid=493386&pid=15890
Pałąk typu baby gym Little Dutch
Baby Gym używałam w pierwszych miesiącach, gdy musiałam coś zrobić z dala od dziecka. Wiszące zabawki interesują malucha, który skupia na nich wzrok na dłużej. Z czasem próbuje je chwytać. I tu mała rada od fizjoterapeuty – taka zabawka nie powinna być zbyt często używana, ponieważ niemowlę powinno częściej pchać niż ciągnąc. Ale to jak z innymi rzeczami – wyważenie i umiar, a nie zaszkodzimy dziecku. 😉
Cena: 239 zł
Gdzie kupić: https://www.ceneo.pl/94393908#crid=493388&pid=15890
Mata edukacyjna Little Dutch
Miękka mata wyposażona w kilka sensorycznych zabawek – szeleszczące liście, silikonowe koło, sznureczki, piszczący wieloryb i grzechoczący wielorybek. Dziecko zaczęło się nimi interesować pod koniec 5. miesiąca. Wcześniej mata służyła do leżenia i zabawy pałąkiem.
Cena: 275 zł
Gdzie kupić: https://www.ceneo.pl/94395577#crid=493389&pid=15890
Mata piankowa Quut
Maty używaliśmy przez wiele długich miesięcy – dziecko bawi się na niej, ćwiczy ruchy. Jest sprężysta, dobrze amortyzuje. Niestety, jak wszystkie piankowe maty, nie jest kotoodporna. 🙂 Ma duże części, które łatwo się myje.
Cena: 300 zł
Gdzie kupic: https://www.ceneo.pl/99344071#crid=493391&pid=15890
Leżaczek-bujaczek Babybjorn
Mało kto nie słyszał o leżaczkach. Używaliśmy go do czasu, gdy dziecko osiągnęło 8 kg. Bąbel nie był jakoś znacząco zainteresowany bujaczkiem. Jednak gadżet ten pomagał mi w pierwszych miesiącach przez kilkanaście minut dziennie na zajęcie się sobą – wzięcie prysznica, zjedzenie czegoś, wypicie ciepłej kawy (!).
Cena: 900 zł
Gdzie kupić: https://www.ceneo.pl/77506387#crid=493392&pid=15890
Grzechoczące skarpetki
Aktywizują dziecko do zabawy swoimi stopami – wspierają prawidłowy rozwój.
Cena: koło 20 zł
Gdzie kupić: https://www.ceneo.pl/104807028#crid=493393&pid=15890
Aspirator do noska
Bez tego ani rusz. Niemowlaki nie potrafią wydmuchiwać nosa, a gdy zalegnie się w nim gęsty katar, najbezpieczniej oczyścić go za pomocą apiratorka. Początkowo mieliśmy taki zwykły, wciągany ustami i nam wystarczał, ale u dzieci przy częstych infekcjach (i mało odpornych rodzicach) lepiej zdecydować się na Nosiboo lub katarek do odkurzacza. Nosiboo córeczka otrzymała od naszego dobrego kolegi w prezencie – jeden z lepszych gadżetów. Ułatwia oczyszczanie nosa dziecku, szczególnie przydatne, kiedy zaczyna chodzić do żłobka i co chwila choruje. 😉
Cena: 499 zł
Gdzie kupić: https://www.ceneo.pl/82130170#crid=544386&pid=15890
Owieczka Chicco
Pomagała w pierwszych miesiącach usypiać Bąbla. Przyjemne niedrażniące melodie + łagodne kolorowe światło. Dostaliśmy w prezencie.
Cena: 85 zł
Gdzie kupić: https://www.ceneo.pl/54200524#crid=544387&pid=15890
Szumiś
Używałam sporadycznie, ale w pierwszych miesiącach pomagał czasem w kryzysowych sytuacjach ululać malucha. Wiem, że wielu rodziców chwali również wyderkę.
Cena: 170 zł
Gdzie kupić: https://www.ceneo.pl/66863921#crid=544388&pid=15890
Kosz Mojżesza
Przydał się jakoś w pierwszych czterech miesiącach życia. Kładłam do niego bobasa, kiedy miał drzemki. Później służył do zdjęć. A teraz stanowi pojemnik na zabawki. 😉
Kosz Mojżesza mamy z Wyprawki Warszawiaka.
Rożek z troczkiem
Taki rożek długo wykorzystywaliśmy do opatulania malucha. Z czasem zaczęliśmy go przywiązywać do szczebelków w łóżeczku, stosując go jako kołderkę, by bąbel nie zakrył się nim podczas snu. Rożek otrzymaliśmy w prezencie.
Gryzak grzybek Mombella
Prawdziwy hit! Maluch uwielbia się nad nim znęcać. Przydaje się przez wiele miesięcy, szczególnie w okresie początków ząbkowania. Po wyrżnięciu kilku zębów może być niebezpieczny – dziecko może odgryźć silikon. Później dla starszaka może służyć jako kielich.
Cena: 25 zł
Gdzie kupić: https://www.ceneo.pl/53797695#crid=544389&pid=15890
Tradycyjny gryzak
Taki zwykły, wypełniony wodą, a daje dużo radości maluchowi i ukojenia podczas ząbkowania.
Przydatne zabawki dla niemowlaków
Tak naprawdę przez jakieś trzy pierwsze miesiące życia niemowlęcia, czyli tak zwany czwarty trymestr, najlepszą dla niego zabawką jest… mama. Dopiero pod koniec trzeciego miesiąca maluch zaczyna interesować się czymś innym. Mama oczywiście nie jest rzucana w kąt. Dalej musi odprawiać przed dzieckiem stand-upy. 😉
Książka sensoryczna Fisher Price
Szeleści, zaciekawia oko, ma gryzak. Wszystko, czego potrzeba do zabawy dla kilkumiesięcznego malucha.
Cena: 49 zł
Gdzie kupić: https://www.ceneo.pl/90514155#crid=544390&pid=15890
Karty kontrastowe na wieszaczku Czu-Czu
Niemowlaki uwielbiają patrzeć na kontrasty. Nic więc dziwnego, że karty Czu-Czu interesują ich oczęta. Z czasem maluchy z dużym zaangażowaniem… gryzą te karty.
Cena: 20 zł
Gdzie kupić: https://www.ceneo.pl/68615695#crid=544391&pid=15890
Zabawka sensoryczna Canpol Babies
To prawdziwy hit! Moje dziecko, kiedy jeszcze było w formie mało ruchliwej larwy, uwielbiało patrzeć na tę zabawkę i spoglądać w lusterko. Z czasem, gdy córka udoskonaliła swój chwyt, z chęcią trzymała produkt i bawiła się nim. Zabawka rozwija niemowlę pod kilkoma względami sensorycznymi – działa na wzrok, słuch i dotyk, ponieważ ma kontrastowe barwy, piszczy i szeleści oraz ma różne faktury.
Cena: 18 zł
Gdzie kupić: https://www.ceneo.pl/92585650#crid=544392&pid=15890
Piłeczki sensoryczne
Początkowo maluch nie był nimi zainteresowany. Z czasem zyskiwały coraz większe uznanie, aż osiągnęły pełną aprobatę. Piłeczki rozwijają dostarczają różne bodźce, szczególnie dotykowe i wzrokowe.
Cena: 28 zł
Gdzie kupić: https://www.ceneo.pl/127454329#crid=544393&pid=15890
Przydatne gadżety dla mamy
Laktator elektryczny Philips Avent Natural Motion
Najlepszy gadżet dla mam karmiących. To produkt, który da ulgę podczas nawału, a później wspomoże odciąganie pokarmu. Więcej o nim mówię w wideorecenzji: laktator Philips Avent Natural Motion.
Cena: 700 zł
Gdzie kupić: https://www.ceneo.pl/95079458#crid=544395&pid=15890
Staniki do karmienia H&M
Te biustonosze są dobre na początek – miękkie, łatwo się odpinają, nie uciskają. Ich jakość pozostawia jednak wiele do życzenia – z czasem wybrane modele mocno się mechacą. Jednak jak na pierwszych kilka miesięcy laktacji, jak najbardziej polecam. Później świetnie sprawdzają się piękne staniki Momtobe. 😉
Kubek termiczny Kambuka
Bez niego ani rusz, jeżeli zależy Ci na ciepłej kawie bądź herbacie. Ile razy zdarzyło Ci się przygotować sobie gorący napój, którego mogłaś się napić dopiero wtedy, kiedy całkowicie ostygł? Przy maluchu ciężko o wypicie czegoś ciepłego (bądź zjedzenie). Dlatego szczególnie polecam zakup kubka termicznego. Ja wybrałam Kabuka, który trzyma temperaturę płynu do kilku godzin. Przydał mi się też w szpitalu przed porodem i tuż po nim. 😉 Moim zdaniem must have młodej mamy.
Cena: 100 zł
Gdzie kupić: https://www.ceneo.pl/87050713#crid=544396&pid=15890
Te gadżety i zabawki dla niemowląt okazały się niewypałem
Nosidło Babybjorn
To nie nosidło, to wisiadło. Ostrzegam wszystkie mamy, które chcą kupić ten produkt – nie sprzyja prawidłowej postawie malucha. Dziecko wisi w nim tak, że cały ciężar skupia się na delikatnych jeszcze bioderkach. Lepiej zainteresować się nosidłami Tula bądź Kavka, a najlepiej – wybrać do specjalisty w tym temacie. 😉 My wybraliśmy model Tula Explore.
Śpiworek do spania
Moje dziecko zupełnie w nim nie chciało spać. I z tego co zaobserwowałam, to produkt, który albo maluchy polubią, albo zupełnie znienawidzą. Dlatego jeśli masz możliwość – pożycz najpierw taki śpiworek od kogoś do „testów” (najlepiej podobnie jak nosidło).
Przyszłe Mamy – skompletowałyście już wyprawkę? Mamy zaprawione w boju – co jeszcze polecicie, a co odradzicie przyszłym Mamom?
XO Dżo
Bardzo niezbędne rzeczy, polecam
Akurat laktatora elektrycznego nie miałam kiedy ja zostałam mamą a szkoda ogromna 🙁 Miałam ręczny laktator do odciągania mleka. Ehh, co to za czasy były. Ja miałam jeszcze matę dla dziecka 😉